Blog > Komentarze do wpisu

Labradoryt moja miłość :)

Są takie kamienie, które przyprawiają mnie o koci rozumek. Okresowo popadałam w szał fascynacji innymi rodzajami (chorowałam na zachwyt gwiaździstym szafirem, frenitem, opalem dendrytowym i błękitnym chalcedonem, którego poszukiwałam po sklepach na całym świecie z uporem godnym maniaka), ale moja miłość do labradorytów jest stała, gorąca i chyba nigdy nie wygaśnie.

I nie ma znaczenia, czy labradoryt jest zielony, niebieski czy bardziej złoty.

Ja kocham je wszystkie :).

Labradoryt

Labradoryt

 

Labradoryt

 

Labradoryt

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

wtorek, 06 września 2016, antilae

Polecane wpisy